Wspominlam juz wczesniej, przy okazji wpisu o chorwackich naparstkach, ze w tym roku nastapil ich wysyp.W mojej kolekcji w ciagu 2 miesiecy pojawilo sie 15 sztuk z tego kraju.Do wakacji tego roku nie posiadalam zadnych chorwackich okazow.
Ciekawostka jest to, ze sie nie powtorzyly.
W Dubrovniku byl znajomy mojej siostry.