Moj tato stal sie szczesliwym posiadaczem kampera.
Marzyl o tym odkad pamietam i w koncu 2 miesaice temu zakupil wymarzony motorhome.
Od tego momentu spedza kazdy weekend poza domem (tym stacjonarnym, bo ma teraz dwa ;) ).
Udaje sie w rozne rejony poludniowej Polski.
Udalo mu sie odwiedzic juz Szczyrk,
Gore Zar,
oraz Polanice Zdroj.
Oczywiscie to nie wszystkie miejsca, w ktore dotarl moj protoplasta i jego mobilny dom.
O nastepnych zdobyczach napisze w kolejnym wpisie.