Umowilysmy sie z Ewa na kolejna wymianke. Ja mam dla niej naparstki, ktorych ona nie ma-uzupelni tym samym swoja pewna serie,a ona mi podarowala takie cudenka, o jakich nawet nie marzylam.Ewa zrobila prezent nie tylko mnie, ale rowniez mojej starszej corce Idze , ktora zbiera od pewnego czasu breloki oraz pocztowki (tych drugich dosyc pokazna kolekcje otrzymala ode mnie).
Obydwie jestesmy bardzo wdziecznie Ewie za wszystkie podarunki.Ponizej prezentuje "moje" skarby, Iga swoje opisze na swoim blogu.
1.Wedgwood-bawiace sie koty.
2.Lladro-Hiszpania.
Ten i nastepny naparstek zachecily mnie do uzbierania calej serii "Thimbles of the World's Greatest Porcelain Houses".
3.Ginori-Wlochy.
4.Takiego Wedgwooda jescze nie mialam.Dziewczyna z kwiatami.
5.Moj pierwszy Hummel.
7.A ostatni metalowy jest pieknie przyozdobiony swiecacymi kamykami.Ewa jezeli mozesz napisz cos wiecej o nim w komentarzu.
Ewcia dziekuje jeszcz raz.