Nie raz, nie dwa chwaililam sie moimi znajomymi i rodzinka, ktora sukcesywnie przyklada sie do powiekszania mojej kolekcji.
Tym razem dostalam dosyc pokazny zestaw naparstkow od moich znajomych z Collegu-Patrycji i Lukasza.
Patrycja i Lukasz czesto odwiedzaja popularne w Wielkiej Brytanii car booty.To takie ryneczki, gdzie z bagaznika samochodu sprzedaje sie rzeczy, ktore nie sa juz nam potrzebne.
Ja jeszcze nie bylam, ale Patrycja i Lukasz narobili mi ochoty i chyba w najblizsza niedziele udam sie do Hexham wlasnie na taki car boot.
A dlaczego narobili mi takiej checi?
Ano wlasnie ta gablotka z tymi 30 cudenkami jest powodem.
Udalo im sie kupic takie oto naparstki z róznych stron Europy i nie tylko:
Niemcy
Barbados
Bolzano-Wlochy
Kanada
Irlandia
Szkocja
Anglia
Wyspa Jersey:
Róznosci:
Matka Boska z Lourdes (byc moze sie myle?)
Oprocz wyzej pokazanch naparstkow z roznych panstw, miast i miasteczek, których jeszcze w swoim zbiorze nie mialam :) w gablotce byly takie oto cudenka:
Krysztal
Bavarian Porzelain
Niezidentyfikowany, ale przypominajacy nieco naparstki Tony Boucheta
Royal Court
Z masa perlowa
Podobaja Wam sie zdobycze moich znajomych? Ja jestem zachwycona?
Patrycja i Lukasz dziekuje jeszcze raz za super niespodzianke.