Wczoraj dotarla do mnie paczuszka od fejsbukowej znajomej. Niestety od piatku szalal nad Anglia huragan, ktory odcial w naszej miejscowosci prad na ponad 20 godzin. Nie mialam zatem mozliwosci pokazac Wam moich nowych zdobyczy wczesniej.
Dzis juz jest na cale szczescie spokojnie.
W kopercie od Nargiz znajdowaly sie trzy naparstki i dwie pocztowki.
Pierwszy naparstek w kolorze zielonym pochodzi z Gruzji.
Swoim zdobieniem przypomina nieco tureckie cacuszka z pianki morksiej. Ten wykonany jest jednak z gliny.
Drugi naparstek tym razem metalowy, pochodzi rowniez z Gruzji. Ozdobiony jest we wzor gruzinskiej flagi.
Ostatni naparstek pochodzi z Azerbejdzanu, w ktorym mieszka Nargiz.
Ciesze sie bardzo z moich zdobyczy.Kolejne panstwa przybyly do mojej kolekcji.