Zaprezentuje Wam dzis kilka roznych naparstkow, ktore dotarly do mnie z internetowych aukcji.
Pierwszy z nich pochodzi z wytworni Spode i udekorowany jest aniolkami.
Kolejny naparstek posiada tylko naklejke z napisem "Oro de ley", ktory wujek google przetlumaczyl mi z hiszpanskiego jako "prawo zlota", cokolwiek to znaczy mnie sie naparstek bardzo podoba.
Kolejny wytworni Sunrise Canada przedstawia polarne niedzwiadki.
Statki o zachodzie sygnowane Limoges France.
Kwiaty wytworni Finsbury.
Kwiat Kaszmiru pochodzi z manufaktury Paragon.
Kolejny kwiatek pochodzi z wytworni Victoria China.
Balony, moze te z Kapadocji?Tego niestety nie wiem, skad sie wziely na naparstku Coalport.
Wytwornia Sutherland prezentuje nam spiewajace ptaszki:
Droga do Canterbury na naparstku sygnowanym: Westbury Studio Made in Wales.
I na koniec zamek , w ktorym udalo mi sie byc w ostanie wakacje.Takiego naparstka jednak tam nie bylo.Wytwornia Coalport, a na nim Alnwick Castle(gdybyscie mieli problem z przeczytaniem nazwy, podpowiadam czyta sie ANIK).