Rosyjskie naparstki od Aleny musza niestety poczekac na swoje miejsce na blogasku .Dzis bowiem dostalam cudownosci od Beatriz, ktora mieszka w Szwajcarii.
Bardzo lubie naparstki z figurkami na topie.
Na pierwszy naparstek wskoczyla krowka Milka ;).
Drugi jest z alpejska chatka.
Kolejny okaz ze szwajcarskim lodowcem, nie wiem ktorym, poniewaz jest ich w Szwajcarii mnostwo. Ten pewnie symbolizuje , ze w tej czesci Europy takie zjawisko wystepuje.
Na nastepnym naparstku mamy kolejny symbol : rog alpejski.
Ostatni, najbardziej sympatyczny- pies rasy Bernardyn :).
Przyznajcie same/sami, ladne sa te szwajcarskie naparstki, prawda ;) ?
Beatriz dziekuje serdecznie za naparstki, pocztowke i czekoladki!!!