Moj wloski dostawaca naparstkow, Massimo, zatrudnil oprocz swojej rodziny rowniez swoich znajomych do zdobywania dla mnie naparstkow.W czerwcu na wycieczce w Rzymie byla jego zona z corka.
Na poczatku lipca na Sycylie wybral sie znajomy Massimo z pracy.
Dzieki niemu stalam sie posiadaczkoa dwoch kolejnych naparstkow.