Wymianki Bozonarodzeniowe na dobre rozgoscily sie na Facebooku. W ramach takiego wlasnie swapu dostalam naparstki od Pameli z Chile.
Bardzo mi sie podobaja, tym bardziej, ze to nie wszystkie skarby, ktore przylecialy do mnie od niej.Druga czesc naparstkow to juz prywatna wymianka miedzy mna a Pamela, dlatego tez napisze o niej w kolejnym wpisie. A teraz zapraszam do poogladania Boznonarodzeniowych prezentow.
Pierwszy naparstek to gliniana krowka z napisem Playa del Carmen, pochodzaca z Meksyku.
Kolejny naparstek pochodzi z Arevalo w Hiszpanii.
Nastepny meksykanski naparstek. Bardzo lekki, recznie malowany.
Pamela twierdzi, ze jest z drewna.
Porcelanowy z gitara.
Dwa ostatnie naparstki sa metalowe, pierwszy z flaga Argentyny,
drugi natomiast z Jezusem i flagami Argentyny i Chile.
Bierzecie udzial w tych wymiankach?Jestescie zadowolone?