Znowu musze przerwac moje "rozyjskie rozwazania" ;) . Dotarla dzis bowiem do mnie paczuszka od Kasi z bloga Podroze Kasi . Od pewnego czasu utrzymujemy internetowy kontakt :). Kasia zawsze pamieta o mnie podczas swoich podrozy. Z wakacji przywiozla mi naparstki, ktore mogliscie zobaczyc TU .
Dzis otrzymalam od Kasi naparstki z Myslowic, recznie malowane (ktore uwielbiam), oraz jeden ze Zjednoczonych Emiratow Arabskich, z ktorych wrocila kilka dni temu.
Oprocz tych cacuszek otrzymalam jeszcze Kalendarz-niekalendarz, mydelko z UAE oraz plytke zespolu Pora Wiatru.
Kasienko dziekuje jeszcze raz <3 .