Jakis czas temu wybralam sie w koncu na car boot do Hexham. Niestety sprzedawcow nie bylo zbyt wielu, a i towaru, ktorego ja poszukiwalam rowniez.
Udalo mi sie zakupic jedynie 6 sztuk naparstkow.
Pierwszy bardzo mi sie podoba, chociaz nie jest sygnowany i na dodatek to kalkomania.
Wpadl mi jednak w oko i stal sie obiektem porzadania za cale 0.50 funta.
Nastepny jest juz "szlachetniejszy" , bo z wytworni Royal Doulton i przedstawia pania sprzedajaca balony.
Kolejny rowniez z wyzszej polki ;) -Sutherland.
Moj pierwszy sygnowany naparstek pochodzacy z Portugalii-wytwornia Vista Alegre.
Ostatni juz naparstek zakupiony na car boocie pochodzi z Barcelony i przedstawia Sagrade Familie.
Iga, moja starsza corka czesto odwiedza sklep ze starociami w naszej malej wiosce. Udalo jej sie kupic za pare pensow taki oto naparstek z rozami.
Ciesze sie, ze potrafi sprawic mi niespodzianke.Wyslalam ja do sklepu po pomidory, przyniosla rowniez naparstek :).
Kolejny naparstek pochodzi z Polski i zostal zakupiony przez mojego tate w Olsztynie kolo Czestochowy.
Ostatni juz dzis okaz zostal przywieziony przez Andrzeja-meza mojej dobrej znajomej Izy(ktorej imie juz pewnie kojarzycie, bo czesto dostaje od niej naparstki).
Andrzej kupil naparstek w Rzeszowie.
A Wy odwiedzacie targi staroci badz inne tego typu miejsca w poszukiwaniu naparstkow?