Strony

wtorek, 15 września 2015

Srebrny naparstek od taty.

Musze nieco przyspieszyc publikowanie postow, mam spore zaleglosci.Czesc wpisow wisi sobie jako wersje robocze, a ostatnio odnotowalam znaczny ;) przyplyw naparstkow. Sporo rowniez jest w drodze do mnie. 

W mojej kolekcji, dzieki niezastapionemu, napartskowemu zakupoholikowi-tacie  pojawil sie pierwszy, prawdziwy srebrny naparstek z bursztynem.


Firma, w ktorej tata zakupil to cudo posiada Certyfikat Polskiego Stowarzyszenia Bursztynikow.


A Wy macie takie bursztynowe naparstki w swoich kolekcjach?

18 komentarzy:

  1. Prześliczny.
    Kiedyś pokażę moje pamiątki, tylko u mnie doba się kurczy :(
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooj to czekam na ten wpis o pamiatkach :)

      Usuń
  2. Przepiękny jest !!! Jeszcze nie posiadam ale napewno
    takowy zakupię nawet będąc ostatnio w Gdańsku były
    ale nie bardzo mi się podobały czekam na taki co
    skradnie moje serce - buziaki :*
    ps: A gdzie tata go kupił , że otrzymał certyfikat ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xymcia, twierdzi, ze na lotnisku w Balicach , w sklepie jubilerskim (lecial wtedy do mnie).Ja tam nigdy nie bylam, wiec nawet nie wiem co to za sklep :(. To byl taki spontan z jego strony...wszedl, zobaczyl, kupil heheh caly moj protoplasta.

      Usuń
    2. Aha ciekawi mnie czy nasze z Gdańska też mają certyfikaty ???
      Napewno nie omieszkam zapytać bo certyfikat ważna rzecz hihihi ;)
      Fajnego masz tatę mój za to pomaga mi w ogrodzie i wędzi szyneczkę hihihi ;)

      Usuń
  3. Cudowny! Uwielbiam srebro+bursztyn.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudeńko!!!!!!
    Tatko nie przegapi żadnej okazji na wzbogacenie Twojej kolekcji.Nawet na lotnisku trafi
    do sklepu gdzie są naparstki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj Ewcia on na lotnisku w Balicach to juz ze wszytskich sklepow polskie naparstki wykupil heheh

      Usuń
  5. Piękny :)
    Widziałam taki na stoisku jubilerskim podczas Kiermaszu Bożonarodzeniowego we Wrocławiu.
    Ale za drogi dla mnie był...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie tez bym nie kupila sobie sama ;)

      Usuń
  6. Es precioso, aun yo no tengo ninguno.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  7. Um belo dedal.
    Um abraço e continuação de uma boa semana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny! Nie spotkałam się jeszcze z takim wzorem. Bardzo ładnie te "dziurkowania" się prezentują. Ja mam u siebie dwa naparstki stworzone z połączenia srebra i bursztynu, jeden jest jednocześnie zawieszką :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! No to jest oryginał w Twojej kolekcji! Nie dość, że srebrny, to jeszcze z bursztynkiem! :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam, ale w tym roku już oglądałam... może w przyszłym sobie kupię:) A twój śliczny!!

    OdpowiedzUsuń